poniedziałek, 27 lutego 2017

Jak powietrze – recenzja
Witajcie w recenzji „Jak powietrze”, czyli pierwszej polskiej powieści young adult. Nie przedłużając życzę miłego czytania!
AUTOR: Agata Czykierda-Grabowska
TYTUŁ: Jak powietrze
WYDAWNICTWO: OMGBooks
LICZBA STRON: 480

Na początku dość sceptycznie podchodziłam do tej książki, ponieważ książki z literatury młodzieżowej w Polsce nie są na oszałamiającym poziomie. Przynajmniej te, z którymi się do tej pory spotkałam. Jednak książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła.
Ja książkę posiadam w formie ebooka, więc trudno mi stwierdzić z jaką prędkością czytałam, ale książkę skończyłam w jeden wieczór, bo nie mogłam się od niej oderwać.


„To było niesamowite, jak drugi człowiek sprawiał, że twoje życie staje się łatwiejsze.”


Oliwia jest dziewczyną mieszkającą na Żoliborzu. Jej ojciec jest ordynatorem w szpitalu i bardzo poświęca się pracy od momentu śmierci matki Oliwii. Przez to mężczyzna jest ciągle przemęczony i nie znajduje czasu na opiekę nad córką, która czuje się bardzo osamotniona. Pod koniec książki przeżywa on jednak przemianę i w kluczowym momencie dostrzega swoje błędy i postanawia naprawić dawne relacje ze swoim jedynym dzieckiem.
Oliwia zadaje się z na pozór porządnym towarzystwem. Ma chłopaka – Szymona, dla którego raz się poświęciła, czego bardzo później żałowała w momencie kiedy chłopak – trudno powiedzieć złamał serce, ponieważ dziewczyna nie darzyła go miłością, ale powiedzmy oszukał. Na pewno serce złamała jej najlepsza przyjaciółka – Sonie dopuszczając się niewybaczalnej zdrady.


„Kiedy była z nim, czuła, że nie składa się już z niepasujących do siebie kawałków. Stawała się całością.”


Książka zaczyna się jednak od wydarzenia bardzo dynamicznego, a mianowicie wypadku, który spowodowała główna bohaterka. Potrącając chłopaka i łamiąc mu nogę  ( tak wiem jak to tragicznie brzmi ) zmieniła swoje życie na dużo lepsze i zaczęła dostrzegać inne wartości, które wcześniej zasłaniali jej „przyjaciele” i jej chłopak.   Dominik – bo tak ma na imię jej ofiara, prosi ją o nietypową przysługę. W ten sposób poznajemy jego urocze rodzeństwo: Hanię i Kacpra, którzy obdarzają Oliwię bezgranicznym zaufaniem, szczerością, a później miłością. Dzieci i Dominik są sierotami mieszkającymi w małym mieszkaniu na Pradze, a kontuzja chłopaka utrudnia im życie jeszcze bardziej. Oliwia staje na wysokości zadania i postanawia pomóc rodzinie. Stopniowo zaczyna darzyć miłością maluchy, a także pomiędzy nią i Dominikiem pojawia się jakieś uczucie.


„Jeśli koś dzieli się z tobą częścią swojego życia, to ten ktoś chce, żebyś pozostał w nim na dłużej.”


Książka w ciekawy sposób uświadamia, że jeśli chodzi o miłość nie liczą się rzeczy materialne, a uczucia. Pokazuje nam także iż istnieje miłość pomiędzy osobami z dwóch różnych środowisk. Daje nadzieje na bezwarunkową miłość pomimo tajemnic i sekretów. Miłość dwóch bohaterów choć bezgraniczna została wystawiona na wiele prób. Ale czy uda im się przetrwać razem i jak potoczą się ich losy?
Koniecznie musicie to sprawdzić czytając „Jak powietrze”!






Mam nadzieję, że post przypadł Wam do gustu! Książkę czytało mi się bardzo przyjemnie i pozytywnie mnie zaskoczyła dlatego przyznaję jej 8/10 gwiazdek!


Tradycyjnie jeśli post Wam się spodobał zapraszam do zostawienia po sobie śladu, na przykład pod postacią komentarza!
UDOSTĘPNIJ TEN POST

9 komentarzy :

  1. Mam wrażenie, że to taka idealna książka na wiosnę, którą widać już za oknem... Może się skuszę, ale nie wiem kiedy haha :D Super wygląd bloga Marti :3 <3
    http://maasonpl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Huberciku <3 <3 No pewnie, że nie masz kiedy jak ty pożerasz książkę za książką :*

      Usuń
  2. Mam ją na liście książek do przeczytania :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak coś za mną ta książka ostatnio na nowo chodzi. Mam ją tak samo jak ty, na czytniku. I już wkrótce ją zacznę czytać, bo za oknem wiosna, więc mam ochotę na romanse xd

    Pozdrawiam
    toreador-nottoread.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wybrałam tą książkę, tak żeby jakoś gładko zacząć "czytelniczą wiosnę" :P Miłego wieczoru!

      Usuń
    2. Chyba pójdę w twoje ślady :D

      Usuń
  4. Swego czasu było całkiem głośno o tej powieści, jednak nie do końca jestem do niej przekonana... Ale zobaczymy, nie skreślam tej pozycji całkowicie. Pozdrawiam!
    Osobliwe Delirium

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również pozdrawiam! :) Książka w sam raz na książkowego kaca :)

      Usuń

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.