środa, 15 lutego 2017

Czytelnicze nawyki  Book TAG

Witajcie w kolejnym TAG-u na moim blogu! Dzisiaj chciałam żebyście poznali mnie trochę lepiej, dlatego też wpadłam na pomysł aby porozmawiać o moich czytelniczych nawykach. Miłego czytania!
       Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania?
Raczej czytam w każdym miejscu, chociaż na pewno przeszkadza mi czytanie w salonie, gdzie zawsze ktoś coś robi, np. ogląda telewizję, a ja wolę mieć ciszę i spokój podczas czytania. Dlatego też najczęściej czytam w kuchni( co nie oznacza, że jestem małym podjadaczem i kluseczką! ), w swoim pokoju przy biurku, a w momentach kiedy książka jest naprawdę przefantastyczna i nie mogę się oderwać czytam także po nocach w swoim łóżku z moją nieśmiertelną latarką( tak mój okulista załamuje ręce na każdej wizycie :P).
        Czy w trakcie czytania używasz zakładki, czy przypadkowych świstków papieru?
Kiedyś naprawdę szalałam na punkcie zakładek i nadal mam ich setki w pudełkach, ale coraz częściej przyłapuję się na używaniu przypadkowych przedmiotów.
       Czy możesz po prostu czytać książkę? Czy musisz dojść do końca rozdziału, okrągłej liczby stron?
O tak to ja! W sensie, tak muszę dojść do: końca rozdziału, liczby stron kończącej się na cyfrę zero ( czyli na przykład 20, 50, 100, 370) lub cyfrę pięć ( np. 15, 95, 605, 105). Oczywiście w momencie kiedy muszę coś szybko zrobić, czy też gdzieś iść przerywam czytanie w danym momencie nie zwracając uwagi na to, że jestem na stronie 47, a nie 50.
       Czy pijesz albo jesz w trakcie czytania?
Tak i moje książki po przeczytaniu są w bardzo dobrym stanie. To znaczy nie są poplamione napojami lub jedzeniem, czasami zdarzy się taki wypadek jak przypadkowe zalanie książki, czy bardzo cienki grzbiet podatny na złamanie, ale wmawiam sobie, że to już siła wyższa i powiem Wam, że to działa ( nie mam wyrzutów sumienia).
      Czy jesteś wielozadaniowy? Potrafisz słuchać muzyki albo oglądać film podczas czytania?
Jeśli sytuacja jest naprawdę tragiczna to jestem w stanie bardzo powoli ale skupić się na tekście i czytać książkę, ale zazwyczaj jestem wtedy rozproszona  i wiele szczegółów w fabule mi umyka, więc staram się otaczać ciszą i spokojem w momentach, w których czytam.
       Czy czytasz jedną książkę, czy kilka na raz?
Zazwyczaj jedną, chociaż niedawno kiedy miałam taki mały zastój zabierałam się za 3 książki i wszystkie leżą rozpoczęte, ale na razie nie mam na nie ochoty.
        Czy czytasz w domu lub gdziekolwiek?
Może wyjdę na prawdziwego cynika i jakąś staruszkę, ale wystarcza mi naprawdę tylko cisza i spokój! Oczywiście nie pójdę w środku zimy czytać książki na łące, ale wiosną czy latem bardzo lubię ten czas spędzać na świeżym powietrzu. Czytam też codziennie w pociągu i środkach komunikacji miejskiej( dojeżdżam do szkoły codziennie około 30min pociągiem i 15 min tramwajem w jedną stronę, także nie marnuję czasu i czytam).
       Czytasz na głos czy w myślach?
Aż wstyd się przyznawać, ale czasami, kiedy akcja jest naprawdę porywająca poruszam ustami jak czytam, wydając bliżej nieokreślone dźwięki zbliżone do szeptu, ale na pewno nie są to słowa obecnie przeze mnie czytane tylko jakieś szumienie.
       Czy czytasz naprzód, poznając zakończenie? Pomijasz fragmenty książki?
Kiedy książka jest prawdziwym bublem i nie jestem w stanie przebrnąć przez nią pomijam jej fragmenty lub czytam zakończenie. Przyznałam to bez bicia!
.         Czy zginasz grzbiet książki?
Nie. Zazwyczaj nie. Chociaż czasem zdarza się książka ze zdecydowanie „wrażliwym” grzbietem, który się potrafi złamać. Nie przeszkadza mi kiedy na półce widzę złamany grzbiet i nie rozpaczam kiedy zdarzy się to mi lub komuś komu pożyczyłam moją książkę. Staram się tego unikać, ale jak się trafi to się trafi no i trudno.


Okej! To by było na tyle. Mam nadzieję, że moje długie wypowiedzi nie zmęczyły Was za bardzo i TAG nie okazał się zbyt długi i wyczerpujący. Jeśli Wam się spodobało koniecznie zostawcie po sobie jakiś ślad, będzie mi bardzo miło, że doceniacie to co dla Was piszę( oczywiście nie robię tego dla żadnych korzyści, tylko jest to moją pasją). Do zobaczenia w następnym poście!
UDOSTĘPNIJ TEN POST

1 komentarz :

  1. Powinno tam też paść: " czytam na lekcji, jak mnie pani nie przyłapie" ;)

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.